Wpływamy w Nowy Rok!

- schudnę
- będę więcej pracował
- będę wcześniej wstawał
- zadbam o zdrowy tryb życia
- itd…
jasne…, ale czy musi być lepiej? Jak mi do tej pory całkiem dobrze było.
Obyśmy tylko nie wpłynęli w kanał bez wyjścia.
Najlepszego wszystkim odwiedzającym!

Ciamno, ziamno i do dupy.

Nie będzie ambitnie, raczej antydepresyjnie. Nie mam nic przeciwko pięknej jesieni, czy śnieżnej zimie, ale to co dzieje się za oknem to jakaś pomyłka. To zdecydowanie ta część roku, w której najchętniej bym się nażarł i poszedł spać na jakiś miesiąc, dwa. Niestety ta opcja nie wypaliła, więc szukając polepszenia sobie nastroju znalazłem taką pocztóweczkę [...]

Solina – najbardziej malowniczo położony bazar w Polsce

Ostatni weekend spędziłem rodzinnie na Podkarpaciu.
Odrywając się na chwilę od stołu zastawionego pierogami udałem się w kierunku Bieszczad i wylądowałem nad Soliną (nie byłem tam dobre 10 lat). Standardowo zapłaciłem za jakieś parkowanie i ruszyłem w stronę zapory przedzierając się przez dziesiątki budek, w których można nabyć wszystkie pamiątki świata, od ciupagi po Statuę Wolności. [...]

Trójmiasta odcinek 3 i ostatni “Plaża”

Pod koniec mojego pobytu odwiedził mnie Łukasz. Przyjechał do Trójmiasta po sesję na plaży… (no i przechylić małe co nieco)
Znalazł modelkę i wizażystkę. Oczywiście w okolicach Trójmiasta w sezonie nie ma dzikich plaż więc musieliśmy się sporo oddalić. Sesje Łukasza znajdziecie na jego stronie. Ja pożyczyłem sobie modelkę tylko na kilkanaście minut (kliknij [...]

Retro w Pruszczu … (Trójmiasta c.d.)

… szukałem dziewczyny, która umaluje mi modelkę na sesję plażową.
Któregoś dnia w odpowiedzi na moje ogłoszenie odezwała się Amelka – wizażystka z Pruszcza Gdańskiego.
Jej portfolio raczej nie powaliło mnie na kolana, a właściwie wcale mi się nie podobało. Jednak dziewczyna była tak miła, że postanowiłem spróbować zrobić z nią jakąś sesję.
Okazało się, że mieszka w [...]

Jeśli “nie zrobić” nie można, to zrobić trzeba!

Wcale nie chciało mi się zakładać bloga, ale podobno nie można go nie mieć…
Skoro już odważyłem się na ten krok to postaram się żeby miało to ręce i nogi
(co zapewne zajmie trochę czasu więc liczę na wyrozumiałość).
Drogą wstępu coś z Trójmiasta, z którego niedawno szczęśliwie wróciłem …

Tych mniej cierpliwych a jednocześnie ciekawych fotografii reklamowej, reportażowej, [...]